3 maja 2014

Ciasto z rabarbarem zwane pleśniakiem

Cześć, jak Wam mija majówka? Ja odpoczywam na całego. Jak jutro będzie ładna pogoda, to znowu wybieramy się na rowery, chyba się powoli od tego uzależniam ;-) 

Wraz z nadejściem wiosny włącza się u mnie ochota na pieczenie ciast z sezonowymi owocami, inne w zasadzie mogłyby przestać istnieć aż do późnej jesieni. To, które dzisiaj przygotowałam można robić z różnymi owocami, ja najbardziej lubię z rabarbarem i z truskawkami. Przygotowanie jest szybkie i banalnie proste a ciacho znika w mgnieniu oka :-)


Przepis jest od mojej Mamy a skąd go wzięła, to nie mam pojęcia, u nas w domu nazywamy go pleśniakiem lub po prostu ciastem z pianą. Już się z Wami dzielę przepisem :-)

SKŁADNIKI I WYKONANIE

Na ciasto:                                                                                  Potrzebne będą jeszcze:
3 szklanki mąki                                                                            6 białek
6 żółtek                                                                                      1 kisiel czerwony
1 masło lub margaryna                                                                 1 szklanka cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia                                                     ok 1 kg rabarbaru lub inne owoce
1 niepełna szklanka cukru

========================
Składniki na ciasto dokładnie wyrobić. Podzielić na dwie części. Większą część rozwałkować i wyłożyć na blaszkę, mniejszą włożyć do zamrażalnika (później będziemy ścierać na wierzch).
Ubić pianę z 6 białek, posmarować ciasto małą ilością, do reszty piany dodać kisiel (suchy) i niepełną szklankę cukru pudru. Delikatnie wszystko wymieszać. Na blaszkę wyłożyć rabarbar* i pokryć pianą. Wyjąć drugą część ciasta z lodówki i zetrzeć na pianę. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok. 40-45 minut.

*Rabarbar przed wyłożeniem na blaszkę, obieramy, kroimy w kostkę i posypujemy cukrem, następnie odstawiamy na jakąś godzinę, żeby puścił sok. Później odsączamy z jego nadmiaru i już można rabarbar wykładać na ciasto posmarowane pianą.

Smacznego!


23 komentarze:

  1. Moja babcia robi pleśniaka z aronią. Jest pyszny! Ten również wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z aronią jeszcze nie robiłam, muszę spróbować :)

      Usuń
  2. moja mama często robi podobne.. ja zawsze wyjadam rabarbar :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rabarbar jest pyszny, taki lekko kwaskowaty. Pamiętam, jak byłam dzieckiem to z wszystkich ciast chciałam wyjadać owoce :D

      Usuń
  3. Oj, narobiłaś mi smaka. Uwielbiam takie domowe ciasta z kruszonką i pianką z białek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepyszne są, też takie bardzo lubię :)

      Usuń
  4. Też robimy w domu to ciasto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób je robi, takie typowo domowe, letnie, akurat na deser do kawki :)

      Usuń
  5. Wygląda przepysznie! Jak tylko będę mogła jeść coś innego niż jogurty, to chętnie zrobię!
    Powiedz tylko, ile ma być rabarbaru? I czy trzeba go wcześniej jakoś przygotować? Pytam, bo nigdy nie robiłam nic z rabarbarem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, no tak zapomniałam napisać jak przygotować rabarbar :) Zaraz uzupełnię. Ja miałam 1 kg rabarbaru, obrałam, pokroiłam w kostkę, zasypałam cukrem i tak sobie poleżał z godzinkę, później odsączyłam z nadmiaru soku i już był gotowy do nałożenia na ciasto posmarowane odrobiną piany :)

      Usuń
    2. Nie wpadłabym na to, dzięki :))) Ale z innymi owocami już tak nie robisz, prawda? Bo one nie sa twarde jak rabarbar [ np. truskawki / jagody ]?

      Usuń
    3. Nie, z innymi nie, świeże truskawki, maliny, jabłka, jagody czy inne, po umyciu i obraniu kładę od razu na ciasto :)

      Usuń
    4. Dzięki za rady zatem i już nie mogę się doczekać pieczenia tego cuda :D

      Usuń
    5. To powodzenia i smacznego! :)

      Usuń
    6. Milko - melduję, że ciasto zrobiłam i wyszło pyszne!

      Usuń
    7. Super! Cieszę się, że smakowało :-) Ja dzisiaj miałam robić jabłkowe z budyniem ale mojemu M. zachciało się sernika na zimno, więc tamto poczeka do następnej niedzieli :-)

      Usuń
    8. Ależ z Ciebie kucharka! To ja poproszę o więcej przepisów na blogu :)

      Usuń
    9. Nie ma sprawy :-) Kiedyś nie cierpiałam pichcić w kuchni, teraz coraz bardziej to lubię, chociaż jak na razie wolę pieczenie niż gotowanie. Jak mi coś dobrego wyjdzie, to na pewno podzielę się przepisem :-)

      Usuń
  6. Ja pleśniaka znam od babci, ale ona zawsze robiła z jabłkiem :) I szczerze, nie bardzo mi smakowało, może wersja z rabarbarem jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za wersją z jabłkiem też nie przepadam, wolę rabarbar, bo jest lekko kwaskowy i dzięki temu ciasto nie jest takie mdłe :-)

      Usuń
  7. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja zaluje, ze nie mam piekarnika.. juz by sie studzilo ;) wyglada oblednie.

    pozdrawiam,

    Malko

    OdpowiedzUsuń